Guru rynkowy: Banki nie chcą, abyś inwestował w bitcoin. Prawdziwe wzrosty dopiero przed nami

3
13379
Jim Rogers, Bloomberg

Jim Rogers, legendarny inwestor, który w latach 80-tych współpracował i współzakładał z George’em Soros’em Quantum Fund, podzielił się odmienną od popularnych opinii o bitcoinie tezą, w której stwierdza, że dużo negatywnych opinii wynika ze strachu systemu bankowego przed nową walutą.

Według inwestora, banki obawiają się rozpowszechnienia nowej technologii pieniądza, ponieważ oznacza to śmierć dla obecnego systemu finansowego jaki znamy dzisiaj. – Jestem przekonany, że wiele głosów znanych analityków, którzy zwiastują bańkę na bitcoinie, to głosy zrozpaczonych finansistów, którzy boją się utraty swoich zysków w tradycyjnym modelu bankowym – dodaje.

Dalsze wzrosty na bitcoinie?

– Nie jestem ekspertem od przewidywania przyszłości, ale gdybym miał obstawiać własne pieniądze, stawiałbym na dalsze wzrosty – stwierdza Rogers. Inwestor dodaje również, że pomimo ogromnego szumu w mediach wokół kryptowaluty, niewiele ludzi do tej pory zdywersyfikowało swoje aktywa i zakupiło bitcoin. – Uważam, że każdy racjonalny inwestor powinien posiadać przynajmniej niewielką część swojego majątku w kryptowalutach lub w złocie, jako zabezpieczenie przed inflacją.

– Na spotkaniach z inwestorami, pytam na sali, aby ludzie, którzy są obecni, podnieśli rękę jeśli posiadają bitcoin. Zazwyczaj podnosi jedna lub dwie osoby. – stwierdza i buduje tezę, że ze względu na ten fakt cena bitcoina będzie raczej rosła niż spadała. – Czas na sprzedaż bitoina przyjdzie dopiero wtedy gdy stanie się powszechnym elementem portfeli inwestorów, w tym inwestorów instytucjonalnych.

Ile można było zarobić na bitcoinie?

Od 2013 roku bitcoin wzrósł ponad 625 razy, co oznacza, że zainwestowany wówczas 1 tys. zł byłby wart obecnie 625 tys. zł. Oczywiście w 2013 roku, niewiele Polaków wiedziało o tej kryptowalucie. Tylko w 2017 roku, gdy kryptowaluta zyskała na popularności, zwrot na bitcoinie wyniósł 630%.

Głównymi beneficjentami wzrostów do tej pory byli inwestorzy indywidualni, którzy uwierzyli od początku w sukces kryptowaluty. Inwestorzy instytucjonalni z kolei, ominęli wzrosty, gdyż po dziś dzień inwestycja w bitcoin nie jest mile widziana, a system bankowy wywiera presję na to, aby bitcoin nie stał się popularny i stanowił konkurencję dla obecnego systemu bankowego.

Od 2013 roku cena bitcoina wzrosłą 625 razy. Wzrosty podyktowane głównie silnym popytem inwestorów indywidualnych i ograniczoną podażą kryptowaluty

Czy Polacy skorzystali na wzroście cen bitcoina?

Pomimo dużej ilości informacji w prasie na temat bitcoina, wciąż niewielu Polaków posiada choćby część aktywów w bitcoinie. Wynika to przede wszystkich z braku zaufania do kryptowaluty budowane przez media, a także głównie z braku informacji jak zakupić bitcoiny. Szacuje się, że obecnie jedynie 0.2% Polaków posiada konta umożliwiające wejście w posiadanie kryptowalut, w tym bitcoina.

Nie masz jeszcze bitcoina? Zobacz dostępne w Polsce platformy do zakupu kryptowalut >>

Uruchom javascript w swojej przeglądarce!

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here